2008/12/19

inne


Kolejna fotografia pod wezwaniem, porównanie tego, co miało być z tym co było. Wolę opcję zniszczeniową. Kiedyś, pod koniec 1999 roku albo na początku 2000 w Kwartalniku Fotografia były prezentowane prace pana Leśniaka. Ot, na pierwszy rzut oka spieprzone foty, bo wszędzie cień fotografującego. Jednak istotą tych fotografii było to, że artysta rejestrujący "widok rzeczywistości" wyszedł po za ramy standardowego myślenia o otoczeniu. Nie musi potem krytyk pisać bzdur, że oto pan Leśniak wybrał fragment otoczenia i przez to jego egzystencja została pokazana za pomocą rejestracji widoku rzeczywistości.... bla bla bla... Poszedł krok dalej, bo w obraz rzeczywistości wplótł swój cień. Bo ten krajobraz czy fragment otoczenia po prostu stał się jego i tylko jego niepowtarzalnym widokiem.

Wiecie, ile takich fotek, z takim układem i taką pogodą (lub zbliżoną) powstało od 100 lat na tym moście z taką dokładnie (lub zbliżoną) kompozycją i kolorami? Ja nie wiem, ale z kilka na pewno. Takich, jak ta niespieprzona po lewej. A takich jak ta z prawej? Nie wiem ile, ale ta z prawej to mój kaptur czy tam rękaw i niczyj inny. Za 100 lat w idealnych warunkach ten widok przetrwa nieporuszony. Niezmieniony. Ale nikt go nie zarejestruje tak jak ja. Bo nikt nie będzie mieć mojej części garderoby. Nie będzie mnie. Spieprzone - lub teraz już kreacyjnie poprawnie: moje - zdjęcie jest to i tylko to i jest najlepsze. Choć spieprzone. Ale sentyment większy.

Z ostatniej chwili: Lokalny Artysta nie śpi. Zdecydował się na przeprowadzenie cichej akcji wspomagającej przenikanie informacji o nim jak o o swoim alter-ego - Wojtku Sienkiewiczu - do sieci. Pierwsze akcje dywersyjne dały już oczekiwane efekty w postaci nowych elementów w prawym panelu bloga. Zapraszamy, kurwa mać!

3 comments:

ban said...

muszę Ci powiedziec, że fotografowałeś z jednego z najprzyjemniejszych pod wieloma względami miejsc we wrocławiu

Lokalny Artysta said...

wiem:) po Mikołaju włamującym się do Costy tuż obok, którego zdemaskowałaś u siebie.

bartpogoda said...

przyjmujac srednia 100 zdjec dziennie: 3 652 400