2008/11/19

Aleksander i skutki bycia ojcem córki

Olek od lipca jest szczęśliwym ojcem Amelii.
Do sierpnia był posiadaczem wielkiego terenowego Jeep'a do taplania się w błocie i lesie. Od września jeździ na motorze. Na co dzień zajmuje się szkoleniami motywacyjnymi itp. Wrzesień 2008 r.

* * *
Świeciła Gosia

1 comment:

Aleksander said...

i żeby nie było aż tak normalnie, to uniesiony szczęściem macierzyństwa oraz w trosce o komfortowe przemieszanie się z 3 osobową już rodziną, wymienił swój oddany warzywniak (MB 124, model T - poj. bagażnika 580 / 1850 ltr.), na uwaga:

...Honde Accord Coupe 3.0 V6 ;-) a kurka co!!!!!

Jak to ziomki w branży zwykli mawiać, autko ma wszystko co najważniejsze: łupę, patyk, grzane dupy, chłodnie i dobre umcy, umcy...już gotowe pod instalacje video dla małego pasażera :-D

ah jak to dobrze, że biedronka jest tak blisko!

pozdro!