2012/12/14

Jelcz-Laskowice, ul. Inżynierska, 18.10.2012 r. 
Za głowę się złapałem, że to już niemal dwa miesiące minęły od wyburzenia biurowca JZS. Niestety miałem niewiele wpływu na kształt kadru - policjanci przeganiali mnie z miejsca na miejsce i finalnie zostało mi się to. Co nie znaczy, ze finalnie nie jestem zadowolony. Niestety szitka, na której miał zostać zarejestrowany moment przewracania się budynku, wywołała się na idealnie przezroczystą. Z emocji nie zdążyłem wysunąć szyberka.

To powyżej to jeszcze nie skan, ale odfotografowany negatyw na kalce przyklejonej do monitora - niebawem czeka mnie skanowanie. Docelowo nie będzie ramek. Dwie sztuki fot, w ładnych ramach.

2 comments:

0 said...

kurde, ale to robi wrażenie

lukaszbiederman said...

piękne !!!