


Powoli wracam do lepszej kondycji. Chciałbym już wsiąść na rower. W celu rozruszania się, albo raczej odstresowania - poszedłem sobie na chwilę na kriospacer. Jedenaście kresek poniżej zera. Do tego w głowie gra Biosphere, płyta Insomnia.
Zaczynam bać się linków do Youtuba. Podobnie jak 99% tych, którzy protestują przeciw ACTA - zaczynam się bać, chociaż nie przeczytałem tej cholery. Nie wiem o czym ona jest. Ale to tak jak z kosmitami - każdego to jara, ale raczej większość by się bała.
1 comment:
nie bój sie youtuba. żadna acta nic z nim nie zrobi:)
Post a Comment