Showing posts with label goście. Show all posts
Showing posts with label goście. Show all posts

2010/08/29

Frau Szu und Herr Ce















Przyjechali do mnie w piątek, a teraz, gdy to piszę, oni jeszcze jadą pociągiem do Wawy. Intensywnie fociliśmy, gadaliśmy i doprowadzaliśmy do furii obsługę kina (rebus: Wrocław, termos) tym, że o 23.30 siedziliśmy jako ostatni na sali i do samego końca oglądaliśmy listę płac filmu z aktorką o pełnych ustach i naszym swojskim akcentem na czwartym miejscu owej listy. A dzisiaj - dożynki. Wieloznacznie.

Idę spać. Dziękuję Szu i Kubie za wizytę.

2010/08/08

Mariusz F na MOP A4 Oleśnica Mała


Dzisiaj odwiedził mnie Mariusz Forecki. Nie w domu, ale w jego okolicy. Rozmawialiśmy o wpływie sieciowego fastfood'a na okoliczną społeczność oraz o kilku innych - niemniej ważnych - sprawach.

2010/08/06

goście goście



Ania i Rafał przyjechali do mnie wczoraj.
Hi-end



Dzisiaj rano pojechali.
Low-end

2010/07/26

Sity



Wczoraj przyjechali do mnie goście. Na rowerach. Z Poznania.
Dzisiaj rano wyjechali dalej. Do Kotliny Kłodzkiej.

2010/04/13

Kuba Ce u mnie.




Kuba Ce na dolnośląskiej wsi z mariażem karbonowego cudu japońskiej techniki i niemieckiej optyki wielkiego formatu.

Od dwunastu lat jestem niemal codziennym pasażerem pociągu relacji Oława - Wrocław - Oława. Z małą pięcioletnią przerwą na dojazdy autem. Przez ten czas - choć czasem bardzo żarliwie się o to modliłem - nikt nie zaciągnął hamulca awaryjnego. Kuba wczoraj jechał pierwszy raz w życiu tą linią i proszę. Stanął w polu 3 km przed stacją w Oławie.

Czy wobec powyższego to jeszcze szczęście czy już pech?